Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2114°C
186°C
Boisko żywe, diabeł martwy, boisko martwe, diabeł żywy – te słowa Jana Bosko stały się mottem urządzenia przykościelnego kompleksu sportowego w Zebrzydowicach. Otwarto je w sobotę, w czasie odpustu parafialnego. Impreza „Cięcie na Wniebowzięcie” przyciągnęła wiele osób. Na inaugurację rozegrano mecz. Zmierzyli się mundurowi oraz księża. Duchowni przegrali 8:12.
Kompleks nazwano Fara Arena. Składa się z dwóch boisk do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. To inicjatywa księdza Mateusza Dudkiewicza, wikariusza, który jest hokeistą. – Ksiądz Mateusz ma charyzmat sportowy. Potrafi przyciągnąć młodych ludzi i zarazić ich aktywnością fizyczną. A ja życzliwie temu kibicuję – mówi ksiądz proboszcz Marian Brańka. Boiska budowano własnym sumptem. Pomogli wierni oraz przedsiębiorcy. Inwestycję wsparł też poseł Stanisław Szwed, który załatwił tanie bramki. Z boisk mogą korzystać przede wszystkim miejscowe dzieci oraz młodzież. Ale też zorganizowane grupy, które zgłoszą się do parafii.