Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CWładze Kuźni Raciborskiej zdecydowały się na sprzedaż najbardziej zdewastowanej części budynku po jednostce wojsk lotniczych przy ulicy Jagodowej. W tej chwili trwają procedury podziału geodezyjnego terenu, z którego zagospodarowaniem gmina ma problem od kilku lat.
– Chcieliśmy zbyć go w całości, ale rozmowy z potencjalnymi inwestorami spełzły na niczym. Nikogo nie stać na kosztowny remont – wyjaśnia wiceburmistrz Bogusław Wojtanowicz. Najpoważniejsza oferta zagospodarowania terenu przy Jagodowej pojawiła się dwa lata temu. Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Katowicach chciał tu urządzić zakład karny typu otwartego. Mieszkańcy jednak ostro zaprotestowali, bo nie chcieli mieć za sąsiadów przestępców. Niedawno na szczęście pojawił się kolejny inwestor, który w budynku chce utworzyć ośrodek rehabilitacyjno-opiekuńczy. – Zainteresowany jest jednak tylko częścią nieruchomości. Postanowiliśmy przystać na tę ofertę, bo budynek nie może dalej niszczeć – stwierdza wiceburmistrz Wojtanowicz.
Na razie trudno mówić o cenie, bo nieruchomości jeszcze nie oszacowano. Do ogłoszenia przetargu dojdzie prawdopodobnie we wrześniu. Jak przekonuje Bogusław Wojtanowicz, sprzedaż części obiektu to najlepsze rozwiązanie. – W jednej części działają stacja pogotowia ratunkowego, stacja opieki Caritasu oraz gminne przedsiębiorstwo wodociągowe. A druga część obiektu od lat stoi pusta i straszy. Teraz może się to zmienić – uważa wiceburmistrz.
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
Jak rodzić z uśmiechem?
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?