Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Wysoka trawa jest, bramek i ogrodzenia brakuje

Boisko to, czy łąka?

29-07-2009

Od trzech lat żorskie Zakłady Techniki Komunalnej budują boisko przy ulicy Wodnej w Kleszczowie i nie potrafią zakończyć inwestycji. Zdaniem mieszkańców wykonawca odstawił fuszerkę. Zarzutów jest zresztą więcej.
Małgorzata Celińska i Leszek Kamiński, nowa przewodnicząca i sekretarz zarządu dzielnicy, wyliczają, że po pierwsze nietrafiona jest lokalizacja obiektu, który leży w pobliżu torów kolejowych. Piłki mogą więc wpadać pod pociąg, co może doprowadzić do wypadku. – Niestety, miasto nie miało innego terenu. Swego czasu musieliśmy wybierać: boisko przy torach albo brak jakiegokolwiek placu do gry w piłkę nożną. Uznaliśmy, że lepszy rydz niż nic – mówi Leszek Kamiński. Rzeczywiście obiekt wygląda paskudnie. Zamiast bramy jest szlaban: z napisem boisko w budowie. W miejscu murawy rosną wysokie na metr chaszcze.
Wedle przepisów
– Swego czasu pytaliśmy, czy wykonano tu odpowiednią podbudowę oraz wysiano właściwą mieszankę traw – zaznacza sekretarz dzielnicy. Ówczesny szef ZTK odpowiedział, że wszystkie prace wykonano zgodnie z zasadami budowy boisk. Nie wysypano tłucznia, gdyż po zdjęciu warstwy gleby znaleziono resztki poprzedniej nawierzchni. Spychacz miał wręcz trudności z usunięciem nadmiaru kamienia. Natomiast mieszankę traw zakupiono w centrali nasiennej. Jej skład określił specjalista. Sęk w tym, że od początku nikt nie kosił płyty. Teraz dzielnicowi działacze mają dostać z magistratu kosiarkę spalinową i sami przycinać trawę. Pytanie, czy dadzą sobie radę. Piotr Frysz, członek zarządu dzielnicy, przypomina, że wzdłuż torów miało powstać ogrodzenie z tzw. piłkochwytami, co poprawiłoby bezpieczeństwo futbolistów. Stoją same słupki, bo wykonawca wciąż nie rozwiesił na nich siatki. – Sądziliśmy, że Kleszczów doczeka się wreszcie boiska z prawdziwego zdarzenia. Byłaby pora, bo nie ma tu żadnego zaplecza sportowego. Kawałek asfaltu przy szkole podstawowej praktycznie nie nadaje się do gry. Nasza młodzież jeździ więc do sąsiednich Baranowic, by pokopać piłkę na normalnym boisku. Innym dzielnicom zafundowano orliki, a u nas nie ma nic – żali się szefowa zarządu.
Rosną chaszcze
Kamiński dodaje, że obiekt można było wykonać porządnie, bo powstawał od podstaw. – Nie zabiegamy o stadion na miarę pierwszej ligi. Chcemy tylko, by można tu było normalnie grać w piłkę – kwituje sekretarz zarządu. Teraz przyjeżdżają tu mieszkańcy żorskich osiedli, by chociaż porzucać bumerangiem. – Miejsce nadaje się idealnie do takiej zabawy, ale na pewno nie do gry w futbol – przyznaje Łukasz Kędzior, miłośnik takiego sportu. Jolanta Pasierbek, prezes ZTK, które rok temu stały się gminną spółką, nie zna jednak tematu. Przypomina, że firma wykonuje tylko zlecenia magistratu. Od ubiegłego roku nie było mowy o dokończeniu budowy boiska w Kleszczowie.
Maciej Gabryś, szef wydziału infrastruktury komunalnej i inwestycji urzędu miasta, stwierdza, że boisko jest w zasadzie gotowe do gry. Trzeba na nim tylko ustawić bramki, które czekają w magazynie ZTK. Miasto zakupiło również siatkę i piłkochwyty. – Gospodarzem obiektu jest zarząd dzielnicy. Niebawem dostanie kosiarkę i będzie sam opiekował się boiskiem. Przez rok nie koszono murawy na jego wniosek, bo działacze chcieli, by trawa się zadarniła. Ostatnio wykonaliśmy tam przyłącze wody, więc murawę będzie można utrzymywać na odpowiednim poziomie. W tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy na inne prace. Na pewno nie starczy na wzniesienie budynku z szatniami – wyjaśnia naczelnik.
Może wysupłają
Miejmy nadzieję, że urzędnikom jeszcze w tym roku uda się jednak wysupłać jakieś pieniądze na budowę ogrodzenia. Żaden rodzic nie puści przecież dziecka na boisko pozbawione siatki, która oddzieli obiekt od torów kolejowych, bo grozi to dramatem.


W latach 70. na terenie obecnego boiska działała kopalnia piasku, który wykorzystywano do budowy drogi krajowej 81, czyli wiślanki. Następnie działkę porosły drzewa samosiejki. Wykonawca obiektu zaczynał robotę od ich usunięcia. Potem musiał wyrównać grunt, nawieźć humusu i utwardzić nawierzchnię.


Uznaliśmy, że lepszy rydz niż nic – mówią w zarządzie dzielnicy




Ostatnie komentarze

Członek Rady Dzielnicy2009-07-30 08:51:11
Dziwne tłumaczenie Urzędu Miata
Maciej Gabryś, szef wydziału infrastruktury komunalnej i inwestycji urzędu miasta(...)Przez rok nie koszono murawy na jego wniosek, bo działacze chcieli, by trawa się zadarniła. Szanowny panie jak można powiedzieć takie COŚ. Nawet małe dziecko wie ze do właściwego zadarnienia trawy niezbędne jest jej nawożenie i częste koszenie, a zarząd dzielnicy NIGDY nie prosił o zaniechanie koszenia na rok. A nawet gdyby taka absurdalna sytuacja miała miejsce to czy boisko nie ma być wykonane zgodnie z projektem i ze sztuką budowlaną??
zobacz wszystkie komentarze
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...