Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
REGION. Jak odszkodowanie jest wysokie, to można...

Zarobić na stłuczce

22-07-2009

Właściciele pojazdów w czasach kryzysu starają się zarobić nawet na stłuczkach. Banki i towarzystwa ubezpieczeniowe co prawda nie ujawniają danych na ten temat, ale przyznają, że jest to problem. Jak wygląda proceder? Wystarczy lekko uszkodzić ubezpieczony samochód i zgłosić szkodę. Jeśli auto ma do trzech lat, rzeczoznawcy wyceniają ją dosyć wysoko. Firma ubezpieczeniowa wypłaca pieniądze. Nieraz jest ich tyle, że naprawimy szkodę i jeszcze trochę zostanie.
– Zahaczyłem o betonowy słupek na placu Wolności w Rybniku. Wgniotłem błotnik, odarłem lakier, nic wielkiego. Ale ponieważ samochód kupiłem na kredyt i jeszcze spłacam raty, zgłosiłem szkodę. Wyceniono ją na ponad dwa tysiące zł. Pojechałem do dobrego warsztatu. Za naprawę zapłaciłem 800 zł. Zostało mi ponad 1200 zł! Wymieniłem opony, olej. Jestem zadowolony, chociaż formalności trwały kilka tygodni – mówi kierowca z Rybnika, który prosi o zachowanie anonimowości. Procedura w przypadku stłuczki auta kupionego na kredyt jest dosyć skomplikowana. To bank najczęściej jest współwłaścicielem i to on decyduje, czy wypłacić użytkownikowi całe odszkodowanie. Banki zresztą wyznaczają sobie progi.
Na przykład w przypadku szkody przekraczającej dwa tys. zł zgadzają się na wypłatę połowy sumy. Drugą część użytkownik dostaje po naprawieniu auta i przedstawieniu faktur z warsztatu albo dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie badania technicznego na stacji diagnostycznej. Jeśli jednak okaże się, że za naprawę zapłaciliśmy mniej, niż dostaliśmy z ubezpieczenia, będziemy musieli zwrócić różnicę. Dlatego lepiej podjechać na stację diagnostyczną. Badanie samochodu kosztuje 50 zł, które towarzystwo ubezpieczeniowe powinno nam zwrócić. Ubezpieczyciela i banku nie interesuje, czy za naprawę zapłaciliśmy kilka tys. zł, czy wykonaliśmy ją za darmo w warsztacie znajomego. Byle auto było sprawne.
– Ponieważ skredytowany pojazd jest również zabezpieczeniem spłaty kredytu, bank musi mieć pewność, że pieniądze z wypłaty odszkodowania zostały przeznaczone na jego naprawę. Dlaczego przy poważniejszych szkodach zgadza się na wypłatę połowy przyznanego ubezpieczenia przed naprawieniem auta – mówi Magdalena Suchanek, rzecznik prasowa Santander Consumer Bank SA. W praktyce, jeśli nie korzystamy z autoryzowanych serwisów danej marki (tzw. ASO), które zwykle są po prostu drogie, już pierwsza część odszkodowania wystarczy nam na naprawę.


W wielu przypadkach na naprawę wystarcza połowa kwoty odszkodowania

Lawinowo rośnie liczba wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych. Kilka miesięcy temu rozbito szajkę oszustów, którzy legalizowali drogie samochody rzekomo sprowadzane z USA lub Wielkiej Brytanii. Ich działania ograniczały się jednak tylko do załatwienia formalności z dokumentami, bo auta nigdy nie przekroczyły granic Polski. Przestępcy sprzedawali je (oczywiście na niby) za pośrednictwem autokomisów podstawionym kontrahentom, którzy najczęściej kupowali pojazdy na kredyt lub brali w leasing, a przy współpracy agentów ubezpieczeniowych wykupywali polisy AC. Po jakimś czasie zgłaszali fikcyjne kradzieże, a towarzystwa ubezpieczeniowe wypłacały odszkodowania.


Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
› zobacz więcej...