KIA 26.07-2.08
ładowanie...

17 sierpnia 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Lew
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Dodaj ogłoszenie
Tragiczny wypadek na Drodze Głównej Południowej w Jastrzębiu. 51-letni mieszkaniec Pawłowic nie opanował pojazdu i wywrócił się, ponosząc śmierć na miejscu.
16.08.2017
0
Niechlubny rekordzista jadąc w ternie zabudowanym, miał na liczniku 126 km na godzinę, czyli o 76 więcej, niż zezwalają przepisy.
16.08.2017
0
Serial medyczno-kryminalny pt. "Diagnoza", którego akcja toczy się w Rybniku, już pokazano. Na razie w Warszawie. Już od 5 września natomiast losy bohaterów będzie można śledzić na antenie telewizji TVN.
16.08.2017
1
Strażnicy miejscy i pracownicy ZGM skontrolowali 54 place zabaw w Rybniku. Stwierdzili sporo nieprawidłowości.
14.08.2017
0
Ulica na odcinku od ronda Gliwickiego aż do rejonu ronda Wileńskiego będzie zamknięta od środy, 16 sierpnia. Utrudnienia mogą potrwać może nawet cztery miesiące!
11.08.2017
2
Do poważnego wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Wodzisławskiej i Bożej Góry Prawej. Młoda kobieta walczy o życie w szpitalu, auta są do kasacji.
16.08.2017
0
Odszedł najstarszy Ślązak
10.06.2009   Region Region   Aktualności   Wydanie: 2009/23 (2707)

Kilkaset osób pożegnało w sobotę Wilhelma Meisela, który zmarł w wieku 105 lat. W ostatniej drodze najstarszemu Ślązakowi i ostatniemu powstańcowi towarzyszyli bliscy, mieszkańcy, przedstawiciele władz samorządowych i kombatanci. Uroczystości pogrzebowe zaczęły się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Turzy Śląskiej, rodzinnej miejscowości śp. Wilhelma Meisela.
– Wilhelm Meisel to był ktoś! Każdemu dawał przykład bycia wiernym w małych rzeczach. Dziękował za najdrobniejszą przysługę, darzył innych szacunkiem. Nie można też zapominać, że był to wielki patriota i społecznik – mówił o zmarłym ks. prałat Gerard Nowiński, który przewodniczył nabożeństwu żałobnemu. – To był bardzo dobry człowiek, skromny i pracowity. To w jego piekarni zawsze kupowaliśmy chleb. Będzie go nam brakowało – mówili zgodnie turzanie. – Wilusia wszyscy kochali! Żal żegnać takiego człowieka. No ale niestety, każdy z nas ma policzone dni na tym świecie – wspomina Leon Juraszek z wodzisławskiego oddziału Związku Kombatantów RP.

Wilhelm Meisel do końca cieszył się dobrym zdrowiem. Zmarł nagle 2 czerwca. Ks. prałat Gerard Nowiński wspomina ostatnią wizytę Wilhelma Meisela w swojej rodzinnej Turzy Śląskiej. Było to 16 maja. Kazał się zawieźć do rodzinnej parafii. A po drodze z Wodzisławia do Turzy wspominał dawne czasy. – Jeszcze dwa tygodnie temu modlił się przed obrazem Matki Bożej Fatimskiej. Dziś my się tu modlimy za duszę naszego ukochanego brata Wilhelma – mówił kapłan. W ostatnim pożegnaniu najstarszego powstańca uczestniczyli także członkowie Jednostki Strzeleckiej 2023 im. 14. Pułku Powstańców Śląskich z Wodzisławia. To właśnie w tym pułku służył Wilhelm Meisel.
W 1919 roku, mając 15 lat, przekazywał tajne instrukcje Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, której członkowie obradowali w piekarni jego ojca w Turzy Śląskiej. Jak opowiadał, z instrukcjami jeździł na rowerze lub chodził pieszo do Łazisk, gdzie siedzibę miał sztab powstańczy. – Bałem się, ale była to dla mnie przygoda. Zaś udział w powstaniu śląskim to obowiązek Ślązaka – mówił w jednym z wywiadów dla „Nowin”. – Dwa lata temu przekazał nam specjalnym aktem tradycje swojego oddziału. Nie mogło nas tu dziś zabraknąć – przypomniał Piotr Lewandowski, dowódca JS 2023 Związku Strzeleckiego „Strzelec” z Wodzisławia Śląskiego.





Wilhelm Meisel do końca cieszył się życiem, bardzo lubił towarzystwo, muzykę oraz ruch. Interesował się tym, co dzieje się w Polsce i na świecie. W wieku 90 lat wsiadał za kierownicę auta i jechał do Wisły, by pospacerować po górach. Samochód prowadził zresztą jeszcze, mając 99 lat. O jego energii i sekretach długowieczności krążyły legendy. On opowiadał, że pija napary z osobiście zebranych w lasach i na polach ziół skrzypu, podbiału, runa leśnego Sam je przygotowywał, bo jako jedyny znał proporcje. Każdy dzień zaczynał od gimnastyki. Wyjątkowo pozwalał sobie na wypicie lampki tokaju. (MS)

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
LEON
Nasza sonda
Czy jeszcze w tym roku uda się urządzić kąpielisko na Pniowcu?



Tresna
14749,44027,44025,44022,44012,43995,44026,44028,44023,44020,44019,44016,44015,44014,44013,44011,44010,44008,44006,44005,44003,44002,44001,43998,43997,43996,44000,43994,43993,43992,43991,44021,43944,43930,43916,43880,44018,43974,43913,43854,43802,43975,43914,43856,43803,43743,43982,43745,43677,43611,43122,41464,41185,41139,41093,40871,43976,43915,43857,43804,43744,35489,35311,35310,30320,28101