Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2114°CTak samo jak przed pięcioma laty bezapelacyjnym królem polowania na głosy wyborców w naszym województwie i regionie został były premier Jerzy Buzek, który zebrał 393117 głosów, najwięcej w Polsce. Lider listy PO uzyskał tak dobry wynik, że za sprawą ordynacji proporcjonalnej wciągnął też do europarlamentu nieznanego właściwie Bogdana Marcinkiewicza, 44-letniego przedsiębiorcę ze Świerklan, który, co ciekawe, nie jest członkiem PO.
Nawiasem mówiąc, sporą część poparcia zawdzięcza zbieżności nazwisk z byłym premierem. W sumie w całym okręgu zdobył 10481 głosów. W sumie kandydaci z naszego okręgu, obejmującego całe województwo, zdobyli sześć mandatów, czyli o dwa mniej niż pięć lat temu. Trzeba też pamiętać, że tym razem wybieraliśmy 50, a nie jak wtedy 54 europosłów. Oprócz Buzka i Marcinkiewicza mandaty zdobyli również Jan Olbrycht (47470 głosów) i Małgorzata Handzlik (41697) z PO, lider listy PiS-u, raciborzanin Marek Migalski (112881) oraz Adam Gierek (69014) z SLD-UP. Z tego grona eurodebiutantami są jedynie Marcinkiewicz i Migalski.
Ten ostatni okazał się zbyt słaby, by wciągnąć do PE rybniczanina Bolesława Piechę (14790), który otrzymał mniej głosów od partyjnej koleżanki Izabeli Kloc (45573). Frekwencja w okręgu wyniosła średnio 25,26 proc. Podobnie jak w całym kraju najwięcej wyborców poszło do urn w dużych miastach: w Rybniku (25,16 proc), Jastrzębiu (24,60) Żorach (24,25 proc.) czy Wodzisławiu (24,09 proc.). Rekord odnotowano w Gierałtowicach, gdzie głosowało 29,22 proc. uprawnionych, a najsłabiej było w Krzanowicach, gdzie do urn poszło tylko 11,77 proc. uprawnionych. W raciborskim zakładzie karnym na 917 zapuszkowanych wyborców głosowało 263. Na kandydatów PO swoje głosy oddało 188, zaś na PiS ośmiu.