Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2114°C
Rybnicka Platforma Obywatelska ogłosiła konkurs na koncepcję architektoniczną deptaka, który miałby prowadzić od bazyliki pw. św. Antoniego, ulicami Powstańców Śląskich i Sobieskiego na rynek. Pomysł wziął się stąd, że wedle PO ulice starówki, w przeciwieństwie do innych miast, zaczynają odstraszać brzydotą.
– Po otwarciu centrów handlowych niektóre wymierają. Trudno też nie zauważyć dysproporcji między liczbą banków i instytucji finansowych w śródmieściu a liczbą np. lokali gastronomicznych – mówi poseł Marek Krząkała, wcześniej radny. – Rybnik zasługuje na taki deptak, a konkurs to nasz przyczynek do dyskusji na temat, czy jest potrzebny – dodaje Piotr Kuczera, przewodniczący klubu radnych PO. Zmodernizowanie ulic Powstańców Śląskich i Sobieskiego swego czasu obiecał kamienicznikom prezydent Adam Fudali, proponując im zwolnienie z podatku od nieruchomości, jeśli wyremontują elewacje swoich budynków. Pojawiło się więc pytanie, czy PO nie próbuje ukraść pomysłu prezydentowi.
– Chcemy tylko pobudzić prezydenta do działania, bo z jego pomysłem nic się na razie nie dzieje – odpowiada Piotr Kuczera i zapowiada, że najlepsze projekty PO przekaże gospodarzowi miasta. Ten odpowiada, że jeszcze nie ma pełnej koncepcji modernizacji, ale chciałby, żeby opracowali ją profesjonaliści również w formie konkursu. Urządzenie deptaka będzie jednak etapem końcowym, którego realizacja ruszy najwcześniej za kilka lat. Należy bowiem zaczekać, aż fasady zmienią wygląd, a potem zobaczyć, co jest pod asfaltem, gdyż kanalizacja, wodociągi i reszta podziemnej infrastruktury będą prawdopodobnie wymagały wymiany.
Prezydent dodaje, że od lat powstają podobne projekty w ramach współpracy magistratu ze studentami Wydziału Budownictwa Politechniki Śląskiej. Przedstawiciele PO zwracają uwagę, że marszałek województwa w ramach programu rozwoju regionalnego dysponuje 64 mln euro, które w latach 2009-2010 może przeznaczyć na rewitalizację dużych miast. – Chcemy oddać głos młodym rybniczanom. Pokażemy potem ich prace w internecie i zorganizujemy sondę – informuje Marek Krząkała. – Nie wykluczam, że niektóre z pomysłów młodych ludzi znajdą zastosowanie – komentuje prezydent Fudali.