Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-7-15°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Remont trwa już czwarty miesiąc i końca nie widać

Miało być szybko, fachowo i bez stresów

30-07-2008

Pan Marcin z Raciborza kilka lat przymierzał się do kompleksowego remontu swojego M-3. Po uzyskaniu na ten cel kredytu i kilkumiesięcznych poszukiwaniach ekipy, w kwietniu przystąpił do wymarzonej inwestycji. Roboty miały trwać maksymalnie dwa miesiące. Tymczasem mija już czwarty, a końca remontu nie widać.
Jak wspomina raciborzanin, poszukiwanie fachowców było dla niego prawdziwym koszmarem. Śledził ogłoszenia prasowe i zapraszał kolejne firmy. – Chciałem, by remontem zajęli się faktycznie specjaliści w swojej branży, którym oddam po prostu klucze do mieszkania i odbiorę je już po wszystkim. Marzył mi się duży salon połączony z kuchnią, nowe instalacje, sufity podwieszane, gładzie, panele, no i nowoczesna łazienka – opowiada pan Marcin. Ale kolejne ekipy budowlanych speców powoli sprowadzały naszego rozmówcę na ziemię.
– Sam nie znam się na budowlance. Mam dwie lewe ręce do majsterkowania. Ale nawet dla takiego laika jak ja pewne rzeczy są oczywiste. Kiedy odwiedzali mnie rzekomi fachowcy, nieraz czułem się jak w popularnym telewizyjnym programie „Usterka”. Ręce mi opadały, prawie już zrezygnowałem z remontu – wspomina mężczyzna.
Aż w końcu znalazł ogłoszenie, mniej więcej takiej treści: „Szybko, fachowo, bez stresów. Kompleksowe remonty mieszkań i domów. Fachowcy z doświadczeniem zagranicznym”. Zadzwonił i zaprosił tych speców na spotkanie. – Pan, który się zjawił, wydawał się być bardzo fachowy. Służył radą, no i deklarował, że ze swoją ekipą pracę może rozpocząć nawet następnego dnia. Przedstawił mi nawet uprawnienia do robót, które chciałem mieć zrobione. Nie wahałem się i postanowiłem skorzystać z usług tej firmy. Podpisaliśmy umowę – mówi.
Remont rozpoczął się w kwietniu, miał się zakończyć z początkiem czerwca. Wszystko szło tak, jak deklarowano to w prasowym ogłoszeniu: szybko, fachowo i sprawnie. Ale tylko przez pierwsze dwa tygodnie. – Wykonawca wziął ode mnie prawie 15 tys. zł zaliczki na materiały. Po kilku dniach zniknął z całą swoją świtą. Kiedy dzwoniłem do niego, miał różne wytłumaczenia. A to, że jeden z pracowników go zawiódł, a to problemy rodzinne itd. itp. – denerwuje się pan Marcin.
Po dwóch tygodniach roboty dalej ruszyły, ale tylko na dwa dni. Wykonawca ponownie zniknął, nie odbierał już telefonów zleceniodawcy. Trwało to jakiś tydzień. – Powoli zbliżał się termin zakończenia remontu, a tak na dobrą sprawę to nawet się nie rozpoczął. Rozważałem już zainteresowanie sprawą policji. Ale okazało się, że w tej sytuacji nie mogę liczyć na pomoc stróżów prawa. Poradzili mi jedynie wystosowanie na piśmie oficjalnego wezwania do mojego wykonawcy – opowiada.
Ale wykonawca, jakby przeczuwając pismo nosem, zjawił się na miejscu robót. Deklarował, że remont skończy w terminie. – Codziennie kontrolowałem postęp prac, który był znikomy. Przewidywałem, że roboty szybko się nie skończą. Ale doszliśmy z moim specem od remontu do porozumienia. Wszystko miało być gotowe do końca czerwca. Oczywiście tak się nie stało – stwierdza pan Marcin, który już poddał się i spokojnie czeka na telefon od fachowca z informacją, że skończył roboty.
– Na mojego fachmana nie działają spokojne rozmowy ani też ustne czy pisemne pogróżki o skierowaniu sprawy do sądu i obciążeniu go kosztami dokończenia remontu. Jedynym dziś dla mnie pocieszeniem jest to, że sam szef firmy pracuje od rana do nocy przy remoncie mojego M. Pracuje sam, bo podobno zwolnił pracowników, którzy wedle jego relacji okazali się niefachowi. Pozostało niewiele do zrobienia, tylko ostatnie wykończenia. Mam nadzieję, że wszystko będzie gotowe lada dzień – mówi z wyraźną rezygnacją w głosie nasz rozmówca.


Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Z przesłuchania wróciła do domu, dziećmi zajmuje się psycholog
Z przesłuchania wróciła do domu, dziećmi zajmuje się psycholog
09-02-2012 Rodziła sama w domu, za ścianą spały dzieci, a piętro niżej teściowie
Jestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?
Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 roku
Historia: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
› zobacz więcej...