Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°C
I ty możesz zostać szejkiem – mówią przedstawiciele firmy Pol-Tex Methane, za sprawą której w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku będą się uczyli przyszli wiertnicy. W technikum wieczorowym we wrześniu powstanie klasa o takiej właśnie specjalności.
W miniony czwartek prezydent Adam Fudali i wiceprezes Jerzy Michalczyk podpisali w magistracie umowę o współpracy w zakresie kształcenia przyszłych wiertników. Pol-Tex Methane powstał we wrześniu 1990 roku jako spółka inwestorów amerykańskich związanych z przemysłem wiertniczym i kopalni Jastrzębie. Dziś głównym udziałowcem jest Przemysław Koelner. Spółka ma koncesję na wydobycie metanu, która obejmuje obszar o powierzchni 112 km kw. Do tej pory prowadziła głównie prace badawcze, po kolejnych, jeszcze w tym roku, ma powstać szczegółowy biznesplan, bo gaz trzeba nie tylko wydobyć, ale i sprzedać. Przemysław Koelner zapowiada, że metan z pokładów węgla nieeksploatowanych jeszcze przez kopalnie firma będzie wydobywała wedle najnowszej technologii wierceń opracowanej i sprawdzonej w USA. Teraz do Polski płynie stamtąd samobieżna wiertnica.
W połowie kwietnia przy jej użyciu rozpoczną się ostatnie wiercenia badawcze w okolicach Olzy. Przemysław Koelner planuje, że następnej wiosny firma wykona pierwsze docelowe odwierty. Nie wyklucza też współpracy z okolicznymi kopalniami w zakresie ich odmetanowania. – Trudno przełamuje się stereotypy zawodowe, ale skoro nasza młodzież ma zdobywać solidne i przydatne wykształcenie, musimy być otwarci na nowe kierunki – mówiła Grażyna Kohut, dyrektorka ZST. Na razie wiertnicy będą się kształcili w dwuletnim, wieczorowym technikum uzupełniającym, ale niewykluczone, że wkrótce klasy wiertnicze będą też istniały w dziennym technikum młodzieżowym. Wszystko będzie zależało od doświadczeń zawodowych absolwentów wiertników.
– Działamy kompleksowo, reagując na wszystko, co dzieje się w gospodarce – mówi prezydent Fudali, zapowiadając, że miasto będzie się przyglądało losom absolwentów nowej klasy. Mikołaj Pacewicz z Pol-Tex Methane, który w ubiegłym roku ukończył wiertnictwo nafty i gazu w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, zapewnia, że można być spokojnym o los absolwentów klasy, pionierskiej nie tylko na skalę regionu, ale i kraju. – Mój rocznik liczył blisko 45 osób i nie ma nikogo, kto by nie znalazł dobrej pracy, a zdecydowana większość pracuje za granicą. Przyszli pracodawcy zgłaszali się do nas jeszcze w czasie studiów i już wtedy otrzymywaliśmy niemałe stypendia – opowiadał Mikołaj Pacewicz.
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
Jak rodzić z uśmiechem?
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek