Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CTego jeszcze w naszym regionie nie było. W sobotę wieczorem, ok. godz. 18.50, w ogniu stanął samochód stojący na drugim poziomie parkingu Focus Park w Rybniku. Volkswagen golf miał jastrzębskie rejestracje, a przyczyną nieszczęścia było najprawdopodobniej zwarcie w instalacji elektrycznej silnika.
Instalacja alarmowa zadziałała prawidłowo, a pierwszymi osobami, które rzuciły się do akcji gaśniczej, byli zatrudnieni w Focusie ochroniarze. Błyskawicznie robili użytek z gaśnic, będących na wyposażeniu centrum handlowego. Udało im się przytłumić ogień, ale nie zdołali całkiem go ugasić. Na dobre z płomieniami uporali się dopiero strażacy, którzy przyjechali pod obiekt wozem bojowym, ale na miejsce akcji pędzili już pieszo, pnąc się w górę po ślimaku. Gdy dotarli do celu, skorzystali z zabudowanych tam hydrantów i ugasili ogień. Nie ucierpiał żaden z zaparkowanych po sąsiedzku samochodów. Dwóch pracowników Focus Parku – 27-letnia kobieta i 19-letni mężczyzna – z objawami podtrucia trafili do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w dzielnicy Orzepowicach.
Zdaniem starszego kapitana Bogusława Łabędzkiego, rzecznika Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku, nawdychali się nie tylko spalin, ale i proszku gaśniczego z gaśnic, przy użyciu których usiłowali ugasić płonący samochód. Zarówno system alarmowy, jak i instalacja wentylacyjna galerii działały bez zarzutu.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!