Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2114°C
Większość zniszczeń, jakie spowodował orkan Emma, który w ostatni weekend przeszedł także przez Śląsk, zostało już usuniętych. W poniedziałek po południu normalizowała się również sytuacja w tych miejscach, gdzie silna wichura pozbawiła mieszkańców prądu.
Strażacy i służby komunalne oceniają, że orkan mimo wszystko potraktował nas łaskawie. Najgorzej było w Orzeszu i Wodzisławiu. W Orzeszu strażacy jeszcze w poniedziałek walczyli z powalonymi drzewami. Część uszkodziła dachy. Na ul. Wolności sześć zablokowało drogę. Podobnie było na ul. Mikołowskiej, Rybnickiej i 1000-lecia. Strażacy wyjeżdżali do akcji siedem razy. – W Zawadzie przewróciło się drzewo przy ul. Świętojańskiej. Uszkodziło dach stodoły. Ucierpiał też jeden garaż, z którego wiatr zerwał blachę – mówi Jerzy Bujor, prezes miejscowej OSP. Wodzisławscy strażacy interweniowali 22 razy. – Bilans szkód to jeden zerwany dach, zalana droga, pozrywane reklamy, blachy i powalone drzewa – mówi st. kpt. Jacek Filas z komendy powiatowej PSP.
Jak mówi st. kapitan Bogusław Łabędzki z Komendy Miejskiej PSP w Rybniku, wichura zwaliła dziewięć drzew, które na szczęście nie wyrządziły szkód, zerwała też fragmenty dwóch dachów. W Rydułtowach porwała połowę dachu z budynku przy ul. Bema i uszkodziła kominy na kilku domach, zwaliła też kilka drzew. Na Raciborszczyźnie były uszkodzone dachy, zniszczone reklamy, oderwana bądź naderwana blacha z elewacji i dachów, powyginane znaki drogowe, zwalone drzewa. Strażacy wjeżdżali 15 razy. – U nas najbardziej ucierpiał cmentarz w Czerwionce. Szkody są też w leszczyńskim parku i na osiedlu – mówi Waldemar Walento z Zakładu Gospodarki Komunalnej w Czerwionce-Leszczynach.
Strażacy żorscy interweniowali 14 razy. Musieli usunąć cztery zwalone drzewa w osiedlu Powstańców oraz na ulicach Boryńskiej i Brzozowej. Ponadto zanotowali uszkodzenie trzech poszyć dachowych w osiedlach Księcia Władysława i Korfantego. Nie obyło się bez awarii prądu. W samych Żorach wichura zerwała przewody w trzech miejscach. Choć energetycy pracowali na bieżąco, to w niektórych domach (np. sporej części rybnickiej dzielnicy Boguszowice) zasilanie przywrócono w niedzielę. Ostatnie awarie usunięto dopiero w poniedziałek.