Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

23 maja 2012 BliźniętaZnak zodiaku: Bliźnięta
(23.05 - 21.06)

» horoskop dla Bliźnięta
Pogoda dla:Rybnik [ zmień miasto ]
DziśJutro
burza z deszczem2714°C
deszcz2015°C
Imieniny:
Dezydery, Iwona, Symeon
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail: wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
SKOK
Startuj z biznesem
Miejskie obchody rocznicy Marszu Śmierci

Więzień numer 181970

13-02-2008

Zeszłej środy w żorskim muzeum gościł Henryk Mandelbaum, który w czasie wojny był więźniem KL Auschwitz-Birkenau. Pracował tam przymusowo w tzw. Sonderkommando, które zajmowało się paleniem zwłok. Przeżył, ponieważ udało mu się zbiec z Marszu Śmierci. Jego wizyta była częścią miejskich obchodów kolejnej rocznicy tej tragedii, gdyż trasa ewakuacji więźniów wiodła również przez Żory.
Najpierw pan Henryk spotkał się z dziennikarzami, a potem z uczniami szkół średnich. Wszystkim przybliżył najstraszniejszy wątek, który ujrzał światło dziennie jako ostatni. To właśnie kwestia grup palaczy zwłok, które istniały we wszystkich obozach koncentracyjnych, a powstały dlatego, że nawet naziści nie radzili sobie z uczestnictwem w masowych zbrodniach. Zmusili więc do współpracy więźniów, czyli swoje ofiary, i to głównie tej nacji, która miała pójść na zatracenie. Droga pana Henryka do tego potwornego przeznaczenia była jednak dość długa, bo choć jego rodzina już w 1941 roku trafiła do getta w Dąbrowie Górniczej, a potem do Oświęcimia, gdzie zginęła, to jemu udawało się ukrywać przez kilka miesięcy.
– Zdradził mnie znajomy z parafii w Ząbkowicach, gdzie mieszkaliśmy przed wojną, ale nie wyjawię jego nazwiska. Najpierw hitlerowcy zabrali mnie na policję w Sosnowcu, gdzie bili, żebym powiedział, kto mi pomógł, potem do więzienia, a w końcu do obozu – opowiadał pan Henryk. Z początku nie miał pojęcia, co go czeka, więc prosił o ładniejsze ubranie i wytatuowanie na ramieniu mniejszych numerów, bo te standardowe wydawały mu się za duże. A gdy miał już numer 181970, wraz z pięcioma Żydami z więziennej celi został skierowany do pracy w krematorium. Jak wcześniej wyjaśnił Jan Delowicz, muzealny historyk, komory gazowe i krematoria były dnem obozowego piekła, bo tam skupiały się wszystkie nici zbrodni.
Tam gromadzono ciała pomordowanych, tam wprost z rampy trafiali ludzie niezdolni do pracy. Zwożono ich z całej Europy tylko po to, by unicestwić. Jeśli stanowili mniejszą grupę, byli rozstrzeliwani. Członkowie Sonderkommando musieli nie tylko spalać ich zwłoki, ale doprowadzać na miejsce egzekucji i przytrzymywać, żeby nie uciekali, odprowadzać słabych i kalekich do gazu, po śmierci obcinać im włosy, wyrywać z ust złoto i metale dentystyczne, rozbijać niedopalone kości, a potem patrzeć, jak ciała zmieniały się w popioły, które wrzucano do Wisły. – Żadne słowa nie opiszą tego, co widziały moje oczy i robiły moje ręce – wspominał gość, który wciąż toczył ze sobą walkę i kapitulował, gdyż bunt oznaczał pewną śmierć. Dziś chce opowiadać o tym, jak umierali ludzie w obozach koncentracyjnych, bo, jak mówi, tylko tyle może zrobić dla tych, co zginęli. Apeluje też o opamiętanie, bo, jak stwierdza, świat nie wyciągnął wniosków z przeszłości. – Na co nam broń i atomy? Po wojnie zostają tylko gruzy, zgliszcza i sieroty – mówił. Wstrząśnięta i wzruszona młodzież podziękowała mu brawami na stojąco i kwiatami. Prosto z muzeum pan Henryk udał się na grób swojego kolegi, który spoczywa na cmentarzu w Żorach.



Henryk Mandelbaum pochodzi z żydowskiej rodziny, w grudniu skończył 85 lat i jest prawdopodobnie ostatnim żyjącym człowiekiem, który był w Sonderkommando, gdzie trafił w kwietniu 1944 roku. Uciekł z Marszu Śmierci w okolicach Jastrzębia. Po wojnie otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski i Krzyż Oświęcimski. Mieszka w Gliwicach z żoną Lidią (z pochodzenia Niemką), ma dwoje dzieci i jednego wnuka. (eg-p)


Będzie poślizg w Dębieńsku 1?
22-05-2012  Na budowę kopalni w Czerwionce-Leszczynach tylko w tym roku miało być do 50 mln euro. Koncern NWR ograniczył jednak nakłady do 5 mln euro. Powód? Kryzys!
Prawnik doradzi w redakcji
22-05-2012  Jutro w redakcji "Nowin" po raz kolejny będzie dyżurował mecenas Czesław Błażyca.
Wystartuj w pływadłach
22-05-2012 Ruszyły zapisy do udziału w kolejnym spływie Odrą różnymi dziwnymi statkami z Raciborza do Kędzierzyna Koźla, czyli Pływadła 2012.
Czyje zwłoki znaleziono w lesie?
22-05-2012 Policjanci ponawiają komunikat, prosząc o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, którego zwłoki znaleziono 17 marca w kompleksie leśnym przy ulicy Grodzisko w Wodzisławiu Śląskim.
Zagłosuj na Mateusza
22-05-2012 Niespełna 10-letni Mateusz Marciniec z Żor Osin ma szansę na wygranie głównej nagrody w ogólnopolskim konkursie Google 4 Doodle.
Racibórz: Odwiedziny prof. Blikle
22-05-2012 Prof. Andrzej Blikle z Warszawy spotka się ze studentami i weźmie udział w 4.edycji rozdania statuetek Filary Ziemi Raciborskiej.
Zniknął kabel sejsmiczny
22-05-2012 W Wojnowicach na Raciborszczyźnie ktoś ukradł 770 metrów cennego dla sejsmologów kabla.
W garażu spalił się opel corsa
22-05-2012 W Rowniu doszczętnie spłonął stojący w garażu opel corsa.
Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
21-05-2012 Guns N' Roses grać będzie trzy godziny. Koncert skończy się grubo po północy. Przed gwiazdami zagrają lokalne zespoły, Bloo oraz Symetria, a także Złe Psy, zespół Andrzeja Nowaka.
Rybniccy policjanci najlepsi w siatkówce
21-05-2012 Drużyna policjantów z Rybnika po raz kolejny zdobyła puchar komendanta wojewódzkiego policji w siatkówce.
Złodziej gumy do żucia
21-05-2012 Policja ujęła 32-latka, który w jednym z raciborskich marketów próbował ukraść ogromną ilość gumy do żucia.
Groził kobiecie śmiercią
21-05-2012 Prokuratura chce aresztu śledczego dla recydywisty, który w piątek groził śmiercią mieszkance Raciborza.
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
21-05-2012 Punktualnie o godzinie 11 wszystko stanie się jasne, ale my wiemy już teraz: głównym supportem Guns`N`Roses przed koncertem w Rybniku będzie formacja Złe Psy.
Wahadło na Wodzisławskiej
21-05-2012 Na remontowanej ulicy Wodzisławskiej w Rybniku wprowadzono wahadło, sterowane sygnalizacją świetlną. Znajduje się na odcinku od skrzyżowania z ulicą Zapolskiej do skrzyżowania z ulicą Konarskiego. W związku z tym zamknięto wlot do ulicy Puszkina. Wprowadzono objazd: do ul. Puszkina: ulicą Wodzisławską...
Dzieci podtruły się czadem
21-05-2012 Pięciolatka i trzylatek trafili do żorskiego szpitala z objawami podtrucia tlenku węgla.
Nowi (starzy) komendanci policji
21-05-2012 Komendant wojewódzki mianował nowych szefów policji w Jastrzębiu Zdroju i Żorach.
Pobili 15-latka
21-05-2012 W Żorach dziewięciu mężczyzn pobiło gimnazjalistę.
Włamania i kradzieże
21-05-2012 Łupem złodziei padły kasa fiskalna, rowery, wędki i paliwo.
Policja ściga podpalacza
20-05-2012 W rejonie Nędzy grasował podpalacz, mógł puścić z dymem dziesiątki hektarów lasu.
Rawicz pokonany za trzy punkty
20-05-2012 W zakończonym przed momentem meczu ROW Rybnik sp. z o.o. wygrał z Kolejarzem Rawicz 56:34. Wygrana rybniczan ani przez moment nie była zagrożona.    
› zobacz więcej...

Wyślij Zakładki Facebook GaduGadu Twitter Wykop

Szukamy doradcy ds. reklamy...

Tresna 2012
Czy popierasz pomysł likwidacji straży miejskiej?



[ zobacz inne sondy ]
Amber 2012
Czas generowania strony: 2.72 sek. (c: 2.05, z: 81, m: 0.01766 sek)