Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

23 maja 2012 BliźniętaZnak zodiaku: Bliźnięta
(23.05 - 21.06)

» horoskop dla Bliźnięta
Pogoda dla:Rybnik [ zmień miasto ]
DziśJutro
burza z deszczem2714°C
deszcz2015°C
Imieniny:
Dezydery, Iwona, Symeon
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail: wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
SKOK
Startuj z biznesem
Moim zdaniem

Szlaban sentymentalny

27-12-2007

Zanim w wigilijną noc słowo stało się ciałem, ciałem stała się Europa bez granic. Zlikwidowano m.in. przejścia graniczne na granicy polsko-niemieckiej i polsko-czeskiej. Zapewne tak naprawdę nie dociera do nas jeszcze, jak epokowa zmiana dokonała się tam, gdzie jeszcze do niedawna były szlabany i rzadko na ogół uśmiechający się celnicy. Pozostaną wspomnienia, gdy serce waliło jak młot, bo w torbie podróżnej, między kalesonami a wyjściowym pulowerem były dwie butelki żubrówki więcej ponad dozwolony limit.
Przejścia graniczne dołączyły oto do kartek na mięso, pustych peerelowskich sklepów czy samochodów z przydziału, słowem wszystkich tych rzeczy z historii współczesnej, których naturę tak trudno wytłumaczyć współczesnym młokosom, wychowywanym już na wolnorynkowych pampersach, w warunkach względnego dobrobytu. Ostatnio usłyszałem zabawną historię. Oto ojciec próbował wytłumaczyć synowi gimnazjaliście, jaka to u schyłku Polski Ludowej panowała w kraju bieda: – Wyobraź sobie, że w sklepach był tylko ocet. Ten chwilę pogłówkował i wypalił: – Jak to tato, w takim wielkim Realu sprzedawali tylko ocet?
Wielu z nas ma sporo wspomnień związanych z przejściami granicznymi, a zwłaszcza z nielegalnym obrotem towarowym. Swoje zasługi dla rozwoju handlu położyły przecież i popularne „mrówki”, czyli obywatele, którzy nie naruszając prawa, importowali z Czech do Polski spore ilości alkoholu, chodząc tam i z powrotem, kilkanaście razy na dniówkę.
Sam w 1996 roku z bratem i kolegą wybrałem się maluchem na przejście w pobliskich Marklowicach, by z Czech sprowadzić sobie znacznie tańszy wtedy alkohol na własne wesele. Nie należałem wtedy jeszcze do klasy średniej, wolałem więc zostać na jeden dzień hipermrówką, niż działać w myśl narodowego imperatywu „zastaw się, a postaw się”. Na głowę można było przewieźć bodajże trzy litry, my przekroczyliśmy ten limit kilkakrotnie, bo butelek było nieco ponad 40. Gdy polski celnik zobaczył ten nasz barek na kółkach, zapytał tylko, ile tego jest. Zanim odpowiedziałem na samo pytanie, rzuciłem szybko, że to na wesele i zdeklarowałem, że szmugluję – takie miało się wtedy wewnętrzne przekonanie – 42 butelki. Kazał wszystko wypakować na chodnik. Byłem przerażony, pomyślałem już, że pierwszy w rodzinie zorganizuję wesele bezalkoholowe i to nie z przekonania, a z konieczności. Gdy mój trunkowy arsenał imponująco prezentował się już na granicznym chodniku, przyszedł celnik i policzył. Okazało się, że pomyliłem się o dwie butelki. – Ma pan szczęście, że się zgadza. Teraz zaniesie pan jedną butelkę do tego budynku, a drugą Pepikom, a potem spakuje to wszystko z powrotem. No i wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia... – usłyszałem. Nigdy wcześniej ani później nie czułem się tak mocno emocjonalnie związany z alkoholem.
Swe graniczne przygody wspomina pewnie dziś wielu rodaków. Nie tak łatwo je zapomnieć, bo w końcu tam przy biało-czerwonych słupkach z państwowym godłem człowiek mógł zostać spekulantem czy aferzystą już na skalę międzynarodową.
Czescy celnicy byli dla nas często jedynymi Czechami, z którymi mieliśmy do czynienia w czasie międzynarodowych wojaży i co tu dużo mówić, przez długie lata nie wyrabiali swej nacji najlepszej opinii. O ich urzędowym czepialstwie krążyły prawdziwe legendy i nawet jeśli przy odprawie zachowywali się całkiem normalnie, to i tak patrzyliśmy na nich wielce podejrzliwie. Ale dziś wszystko to już historia i żaden urzędnik czy mundurowy nie będzie nam już asystować przy przekraczaniu granicy.


Będzie poślizg w Dębieńsku 1?
22-05-2012  Na budowę kopalni w Czerwionce-Leszczynach tylko w tym roku miało być do 50 mln euro. Koncern NWR ograniczył jednak nakłady do 5 mln euro. Powód? Kryzys!
Prawnik doradzi w redakcji
22-05-2012  Jutro w redakcji "Nowin" po raz kolejny będzie dyżurował mecenas Czesław Błażyca.
Wystartuj w pływadłach
22-05-2012 Ruszyły zapisy do udziału w kolejnym spływie Odrą różnymi dziwnymi statkami z Raciborza do Kędzierzyna Koźla, czyli Pływadła 2012.
Czyje zwłoki znaleziono w lesie?
22-05-2012 Policjanci ponawiają komunikat, prosząc o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, którego zwłoki znaleziono 17 marca w kompleksie leśnym przy ulicy Grodzisko w Wodzisławiu Śląskim.
Zagłosuj na Mateusza
22-05-2012 Niespełna 10-letni Mateusz Marciniec z Żor Osin ma szansę na wygranie głównej nagrody w ogólnopolskim konkursie Google 4 Doodle.
Racibórz: Odwiedziny prof. Blikle
22-05-2012 Prof. Andrzej Blikle z Warszawy spotka się ze studentami i weźmie udział w 4.edycji rozdania statuetek Filary Ziemi Raciborskiej.
Zniknął kabel sejsmiczny
22-05-2012 W Wojnowicach na Raciborszczyźnie ktoś ukradł 770 metrów cennego dla sejsmologów kabla.
W garażu spalił się opel corsa
22-05-2012 W Rowniu doszczętnie spłonął stojący w garażu opel corsa.
Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
21-05-2012 Guns N' Roses grać będzie trzy godziny. Koncert skończy się grubo po północy. Przed gwiazdami zagrają lokalne zespoły, Bloo oraz Symetria, a także Złe Psy, zespół Andrzeja Nowaka.
Rybniccy policjanci najlepsi w siatkówce
21-05-2012 Drużyna policjantów z Rybnika po raz kolejny zdobyła puchar komendanta wojewódzkiego policji w siatkówce.
Złodziej gumy do żucia
21-05-2012 Policja ujęła 32-latka, który w jednym z raciborskich marketów próbował ukraść ogromną ilość gumy do żucia.
Groził kobiecie śmiercią
21-05-2012 Prokuratura chce aresztu śledczego dla recydywisty, który w piątek groził śmiercią mieszkance Raciborza.
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
21-05-2012 Punktualnie o godzinie 11 wszystko stanie się jasne, ale my wiemy już teraz: głównym supportem Guns`N`Roses przed koncertem w Rybniku będzie formacja Złe Psy.
Wahadło na Wodzisławskiej
21-05-2012 Na remontowanej ulicy Wodzisławskiej w Rybniku wprowadzono wahadło, sterowane sygnalizacją świetlną. Znajduje się na odcinku od skrzyżowania z ulicą Zapolskiej do skrzyżowania z ulicą Konarskiego. W związku z tym zamknięto wlot do ulicy Puszkina. Wprowadzono objazd: do ul. Puszkina: ulicą Wodzisławską...
Dzieci podtruły się czadem
21-05-2012 Pięciolatka i trzylatek trafili do żorskiego szpitala z objawami podtrucia tlenku węgla.
Nowi (starzy) komendanci policji
21-05-2012 Komendant wojewódzki mianował nowych szefów policji w Jastrzębiu Zdroju i Żorach.
Pobili 15-latka
21-05-2012 W Żorach dziewięciu mężczyzn pobiło gimnazjalistę.
Włamania i kradzieże
21-05-2012 Łupem złodziei padły kasa fiskalna, rowery, wędki i paliwo.
Policja ściga podpalacza
20-05-2012 W rejonie Nędzy grasował podpalacz, mógł puścić z dymem dziesiątki hektarów lasu.
Rawicz pokonany za trzy punkty
20-05-2012 W zakończonym przed momentem meczu ROW Rybnik sp. z o.o. wygrał z Kolejarzem Rawicz 56:34. Wygrana rybniczan ani przez moment nie była zagrożona.    
› zobacz więcej...

Wyślij Zakładki Facebook GaduGadu Twitter Wykop

Szukamy doradcy ds. reklamy...

Tresna 2012
Czy likwidacja posterunków policji w dzielnicach miast i mniejszych miejscowościach wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo?



[ zobacz inne sondy ]
Amber 2012
Czas generowania strony: 2.36 sek. (c: 2.20, z: 83, m: 0.01465 sek)