Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-7-15°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Miały dosyć bezowocnego poszukiwania pracy

Szansa dla nich i innych

19-12-2007

Osiem kobiet z Radlina, długotrwale pozostających bez zatrudnienia, zdecydowało się na utworzenie spółdzielni socjalnej. Pomimo wielu trudności, z którymi musiały się zmierzyć, udało im się zarejestrować własne przedsiębiorstwo. To pierwsza tego typu inicjatywa w naszym regionie. Kiedy tylko zakończy się remont siedziby Spółdzielni Socjalnej „Szansa”, panie przystąpią do pracy. Pomysł udało się zrealizować dzięki wsparciu fundacji Pomocna Dłoń z Katowic, zarządzającej europejskim projektem Fenix. – Umożliwił paniom uczestnictwo w rozmaitych szkoleniach, otrzymały też pieniądze na remont i wyposażenie swojego przyszłego miejsca pracy – tłumaczy Dominika Nosek, konsultantka projektu w Radlinie.
Spółdzielnię socjalną panie próbowały stworzyć od maja tego roku. Musiały przejść przez sterty papierów i formalności. Nie wszystkim starczyło determinacji, więc po prostu rezygnowały z pomysłu. Ale w sukces nigdy nie wątpiła pani Barbara Szewczyk, dziś prezes Szansy: – Bezrobotna jestem od 15 lat. Znajdowałam jakieś dorywcze zajęcia, ale marzyłam o stałej pracy. Kiedy więc pani Dominika powiedziała mi o możliwości utworzenia spółdzielni, nie wahałam się ani przez chwilę. Uznałam, że to jedyna szansa dla mnie i innych bezrobotnych kobiet. Z uporem mobilizowała inne kobiety, by doprowadzić projekt do końca. – I udało się. 3 grudnia nasza spółdzielnia zarejestrowana została w sądzie, mamy załatwione już wszystkie formalności. Mamy też lokal, który właśnie remontujemy – informuje szefowa Szansy. – Rozpoczniemy, jak tylko remont się zakończy. Bo chcemy pracować i zarabiać – podkreśla Bronisława Burek, która również znalazła zatrudnienie w spółdzielni.
Panie mają wiele pomysłów na własny biznes. – Zaczniemy od sklepu z odzieżą używaną i nową oraz od komisu dziecięcego. Ale chcemy się też zajmować opieką nad starszymi osobami, schorowanymi czy niepełnosprawnymi. Z myślą o nich chcemy też stworzyć klub seniora, by starsi ludzie, często samotni, mieli okazję do wspólnych spotkań – wymienia Barbara Szewczyk. – Myślimy też o sprzątaniu grobów i małej gastronomii. Jesteśmy otwarte na współpracę – dodaje Izabela Cegielska.
Panie są przygotowane do podjęcia różnych zadań. Przeszły kursy i szkolenia z zakresu obsługi kasy fiskalnej, BHP, HACCP, asystenta osób niepełnosprawnych, animatora usług regionalnych i małej gastronomii. Dwie zrobiły nawet prawo jazdy. – Ale nie mamy samochodu, który niewątpliwie byłby potrzebny. Wtedy mogłybyśmy działać nie tylko w Radlinie, ale i w innych miejscowościach – mówi Barbara Szefczyk.
Kobiety, choć są pełne energii i zapału do pracy, nie kryją swoich obaw. – Przede wszystkim boimy się ludzkiej nienawiści. Jeszcze nic nie otworzyłyśmy, a już spotykamy się z przykrymi komentarzami, jakbyśmy na tym zarabiały nie wiadomo ile – stwierdza pani Bronisława. – Boimy się też tej całej papierkowej roboty. Musimy prowadzić księgowość, odprowadzać składki na ZUS, rozliczać się z urzędem skarbowym – dodaje szefowa Szansy. Panią Bronisławę niepokoi jeszcze co innego. – Przez wiele lat byłyśmy bezrobotne, zamknięte w swoich czterech ścianach. Teraz musimy wyjść do ludzi i wzbudzić w nich zaufanie, by zechcieli korzystać z naszych usług – mówi kobieta.



W regionie podejmowane były już próby utworzenia spółdzielni socjalnych – w Raciborzu i w Jastrzębiu Zdroju. Nie udało się jednak pomysłu zrealizować do końca, bo panie wycofały się z niego. Osoby zatrudnione w ramach spółdzielni socjalnej same zarabiają na swoje pensje. Otrzymują najniższe wynagrodzenie brutto, ale w pierwszej kolejności muszą opłacić ZUS i podatek. 40 proc. ewentualnego zysku ze swojej działalności spółdzielnia socjalna musi przekazywać na rzecz wybranej organizacji pozarządowej.
Spółdzielnia Socjalna „Szansa” ma swoją siedzibę w Radlinie przy ul. Mariackiej 75. Zainteresowani działalnością Szansy mogą kontaktować się z panią Barbarą Szewczyk – nr tel. 694 314 481. 40 proc. zysku spółdzielnia przekazywać będzie na rzecz Świetlicy Środowiskowej Koliber w Radlinie. (Amis)




Ostatnie komentarze

ziomek2009-06-30 13:17:57
szansa dla troli
TO JEDEN WIELKI SMRÓD !!!!!!!!!!!!!!
zobacz wszystkie komentarze
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...