Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2714°C
Przed gmachem Zespołu Szkół nr 1 w Leszczynach stanął fragment skały Lodowca Skandynawskiego, odsłonięto też tablicę poświęconą historii kamienia i pamięci Alojzego Damca, który był kierownikiem placówki w latach 1939 oraz 1945-1965. Jak mówi dyrektor Iwona Flajszok, niegdyś głaz leżał na ul. Czereśniowej. W ubiegłym roku został przetransportowany do parku dworskiego. Alojzy Damec podkreślał jego wyjątkowość, bo też ma w obwodzie 550 cm i jest największym głazem narzutowym na terenie gminy, i mówił, że powinien być objęty ochroną prawną.
Życzenie kierownika spełniło się po jego śmierci dzięki m.in. staraniom rady dzielnicy, wiceburmistrzowi Andrzejowi Raudnerowi i Aleksandrowi Żukowskiemu. Głaz oczyszczono i przewieziono przed wejście Zespołu Szkół nr 1, a radni nazwali go imieniem Alojzego Damca i zdecydowali, że będzie pomnikiem przyrody. Na uroczystości zjawiły się m.in. Stefania Błaszczyk i Bogusława Kasza, córka i wnuczka Alojzego Damca. – Po latach spełniło się marzenie dziadka – mówiła wzruszona pani Bogusława, przecinając symboliczną wstęgę z burmistrzem Wiesławem Janiszewskim, Leszkiem Salamonem, szefem rady miasta, i panią dyrektor.
Wręczono też tytuł Przyjaciela Szkoły Wojciechowi Wronie, prezesowi Śląskich Sieci Teleinformacyjnych. – Na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego upadła firma, która świadczyła nam usługi związane z transmisją danych. Wtedy z bezinteresowną pomocą pospieszył nam pan Wojciech – wyjaśnia Iwona Flajszok.