Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2714°CDwie próby przemytu alkoholu niewiadomego pochodzenia z Czech do Polski wartości ok. 5200 zł udaremnili śląscy pogranicznicy na przejściu w Marklowicach Górnych. Oba zdarzenia miały miejsce 8 listopada po południu.
Najpierw do kontroli granicznej podjechał daewoo matizem 35-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Uwagę funkcjonariuszy zwróciły wybrzuszenia gumowych dywaników w pojeździe. Okazało się, że są pod nimi ukryte butelki z alkoholem. Pogranicznicy dokładnie sprawdzili samochód i znaleźli jeszcze alkohol pod tylnymi fotelami i w bagażniku. Kierowca usiłował przemycić do Polski w sumie 50 litrów alkoholu bez znaków skarbowych akcyzy. Tłumaczył, że towar wartości 2900 zł kupił w Czechach na własne potrzeby. Drugi przypadek kontrabandy ujawniono w fiacie punto, którym chciał wjechać do Polski 40-letni obywatel Czech. Uwagę funkcjonariuszy zwróciły niemiłosiernie wypchane torby na tylnym siedzeniu. W środku znajdowały się litrowe butelki z alkoholem. Kolejne leżały w bagażniku.
Czech przewoził w sumie 58 litrów alkoholu niewiadomego pochodzenia o wartości 2300 zł. Twierdził, że poprosił go o to pewien mężczyzna, który miał dać mu za przysługę 2000 koron czeskich. Obaj przemytnicy zgodzili się na przepadek ujawnionego alkoholu i wystąpili o dobrowolne poddanie się karze. Teraz sprawą zajmują się celnicy.