Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2714°C
2815°CCo rusz w kalendarzu pojawiają się nowe, coraz bardziej dziwaczne święta. Upamiętniane zdarzenia czy postaci często sięgają absurdu. A z pewnością to nie koniec radosnej twórczości miłośników świętowania wszystkiego.
Nie wiedzieć czemu 9 września przypada Międzynarodowy Dzień Urody. Konia z rzędem temu, kto logicznie wyjaśni, dlaczego właśnie 9 września, a nie np. 1 lipca. Niedługo potem obchodziliśmy skądinąd pożyteczny Dzień bez Samochodu. Sęk w tym, że mało kto przesiadł się na rower lub szedł kilka kilometrów do pracy na własnych nogach. W najbliższym czasie 19 października czeka nas Dzień Normalizacji Normy, a 28 – Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów.
Najbardziej obrodził w dziwaczne święta marzec. Kalejdoskop zaczyna się 5 od Dnia Teściowej, 11 mamy aż dwa dni: Sołtysa i Ku Czci Narzędzi Pracy, a już 14 Światowy Dzień Liczby Pi. Zatrzymajmy się na chwilę przy tym ostatnim. Otóż podaję za encyklopedią internetową Wikipedia, że obchodzą go światłe kręgi akademickie właśnie 14, z powodu skojarzenia z pierwszymi cyframi rozszerzenia dziesiętnego liczby pi = 3,14. Na Światowy Dzień Liczby Pi zaprasza całkiem poważnie Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Natomiast ekolodzy poświęcili 14 marca na Międzynarodowy Dzień Sprzeciwu wobec Tam. Światowe obchody koordynuje International Rivers Network z USA, zaś w naszym kraju Klub Gaja. Na 21 przypada Dzień Wierzby. Ale członkowie Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” z Mazowsza dodatkowo w trzecią sobotę stycznia czczą Dzień Wierzby Głowiastej. Wówczas to bowiem wychodzą w pole i ogławiają drzewa wspomnianego gatunku, czyli ścinają ulistnione pędy na paszę dla zwierząt lub opał. Na swojej stronie internetowej apelują do rodaków w kraju i na świecie, by przyłączyli się do tej zbożnej akcji. Marzec kończą Dni Windy – 23 i Ziemniaka – 31.
Ze szczegółowej lektury kalendarza wynika, że w każdym miesiącu są jakieś niezwykłe święta. Dla porządku prześledźmy rzecz od początku roku. Zapewne mało kto wie, że 6 stycznia niektórzy rodacy w miejsce kościelnego Święta Trzech Króli wymyślili sobie Dzień Kowalskiego (sic!). Dwie doby później spotykają się już na Dniu Sprzątania Biurka. Polecamy wszystkim niechlujom! Luty inauguruje Światowy Dzień Obszarów Wodno-Błotnych, który przypada na 2. Okazuje się, że święto to ma bardzo poważne korzenie. Właśnie 2 lutego 1971 roku nad brzegiem Morza Kaspijskiego w irańskim mieście Ramsar podpisano konwencję o ochronie mokradeł. Równocześnie świętują zwolennicy Dnia Świstaka, czyli głównie Amerykanie i Kanadyjczycy. Nasi przyjaciele zza oceanu wierzą, że jeśli 2 lutego świstak ujrzy swój cień, to zima nie puści jeszcze przez sześć tygodni. No cóż, co kraj, to obyczaj... Na 8 przypada Dzień Bystrzaka z dopiskiem: not for Polish politics, 17 Światowy Dzień Kota (po raz pierwszy obchodzony w Polsce rok temu), a 26 Dzień Dinozaura. Krytycy tego trzeciego radzą, by z tej okazji zbudować karmnik dla Pterodaktyla. Kłaniają się Rolling Stones i Perfect.
Do nader dziwacznych świąt należą także w kolejności chronologicznej dni: Naleśnika (2 kwietnia), Marchewki (5 kwietnia), Sąsiada (20 maja), Bez Krawata (2 czerwca), Pocałunku (6 czerwca i 28 grudnia), Seksu (7czerwca i 7 lipca), Wiatru (25 czerwca), Czerwonego Kapturka (19 lipca), Rakiety (27 lipca), Musztardy (8 sierpnia), Dużego Rozmiaru (2 września), Śliwki (24 września), Toalet (19 listopada), Pluszowego Misia (25 listopada), Bez Kupowania (29 listopada) i Dzień Ryby (20 grudnia). Ten ostatni ma szczególną wymowę, bo już 24 grudnia ryba ląduje na wigilijnym stole. W ten oto sposób można wpaść w sidła iście pogańskiej obrzędowości.