Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

21 maja 2012 BykZnak zodiaku: Byk
(20.04 - 22.05)

» horoskop dla Byk
Pogoda dla:Rybnik [ zmień miasto ]
DziśJutro
burza z deszczem2714°C
zachmurzenie umiarkowane2815°C
Imieniny:
Tymoteusz, Ryksa, Walenty
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail: wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
SKOK
Startuj z biznesem
Życie w zagrzybionej kamienicy

To prawdziwa udręka

12-09-2007

Wilgoć i wszechobecny w każdym kącie mieszkania grzyb. Całości dopełniają sypiące się ściany, chwiejące się okna oraz stęchlizna, która od progu bije w nozdrza. W takich warunkach od lat mieszkają AnnaKrzysztof Kobowie z synem Łukaszem. – To odbija się na zdrowiu domowników, głównie syna, który bardzo często choruje – mówi Anna Koba. Łukasz, uczeń gimnazjum, często nie chodzi do szkoły właśnie z powodu łapanych infekcji. Za komunalne pokój, kuchnię i łazienkę Kobowie płacą czynsz w wysokości 250 zł miesięcznie. Sytuacja finansowa rodziny nie jest dobra. Dochód na jednego członka nie przekracza 350 zł miesięcznie. Małżonkowie nie ukrywają, że korzystają z pomocy społecznej, w tym m.in. odnośnie dopłaty do czynszu. – A i tak mieszkanie jest zadłużone – wyznaje pani Anna. Przy ul. Długosza mieszkają już 18 lat. – Dziesięć lat czekałam na mieszkanie. Przedtem tułaliśmy się po kwaterach prywatnych. W końcu dostałam przydział, ale w takim mieszkaniu nie da się normalnie żyć – stwierdza gospodyni. Mieszkanie nie ma gazu, zamiast centralnego ogrzewania są piece. Mury pękają, okna strach otworzyć. –Przy obiedzie trzeba patrzeć, żeby sufit nie wpadł do talerza. W łazience strach wejść do wanny, żeby nie dostać w głowę odpadającym tynkiem ze ściany czy sufitu. Już połowa tynku wpadła do wanny – pokazuje Krzysztof Koba. Wystarczy lekko przesunąć ręką po ścianie, a na podłogę opada zagrzybiony tynk. W przedpokoju nie tylko grzyb na ścianach, ale dziury w suficie, przez które widać sąsiada. – Kiedy zwróciliśmy się do ZGK, że w mieszkaniu jest wilgoć i grzyb, to usłyszeliśmy, że to nasza wina, bo nie wietrzymy. Ale jak mamy wietrzyć, jeśli okna i drzwi są w takim stanie, że nie można ich ani otworzyć, ani zamknąć. Poza tym tak pozakładali daszki i rynny, że jak jest deszcz, to woda spływa po murze, a potem przez dziurawe okna nam do mieszkania – pokazuje ślady na ścianie Krzysztof Koba.
Mieszkanie jest bardzo ciemne. Nawet w dzień, przy słonecznej pogodzie panuje w nim półmrok. Łukasz odrabia lekcje przy zapalonym świetle. Najgorzej jest zimą. Kobowie nie są w stanie nagrzać mieszkania piecem. –Siedzimy w pokoju, bo w kuchni się nie da. Wieje w niej jak na dworze, a na ścianach jest normalna ślizgawka. Czasem nawet wiszą sople lodu – mówią Kobowie. Od trzech lat w budynku nie ma drzwi wejściowych. Kiedy pada deszcz, cała woda wali na klatkę i prosto do mieszkania Kobów. Zimą zaś mają zaspy śniegu pod drzwiami. Klatka nie była chyba malowana od 25 lat, a schody na piętro są w takim stanie, że za chwilę ktoś razem z nimi wpadnie do piwnicy. Takie zgnite. Jak mówią małżonkowie, administrujący budynkiem ZGK za opłakany stan mieszkań wini lokatorów. – Powiedzieli nam, że kolejnych drzwi nie wstawią, bo to nasza wina, że zniknęły. Tak samo było z oknem na klatce. Nie wiem, czy to był remont, czy naprawa. Przyjechała ekipa z ZGK i zabiła okno płytą pilśniową – mówi Krzysztof Koba.
Dwa miesiące temu Kobowie wyremontowali pokój. – Bo już nie szło tak dalej żyć. Na malowanie dostaliśmy pieniądze z opieki. Na remont wyszły dwa worki cementu, worek wapna i farby. Mąż wszystko drapał, czyścił. Tyle że minął miesiąc, a na ścianie na nowo pojawił się grzyb i wilgoć. Meble odsunęliśmy trochę od ściany, bo boimy się, że nam się rozlecą – załamuje ręce Anna. Chciałaby się przenieść z rodziną do innego, przede wszystkim suchego mieszkania. – Napisałam pismo do Zakładu Gospodarki Komunalnej, ale okazało się, że mieszkanie nam się nie należy, bo mamy przekroczony metraż o 5 m kw. na osobę. Ale dłużej tak żyć się nie da – mówi.
Oskar Figura zamieszkały w kamienicy przy ul. Mikołowskiej też narzeka. Jego dom sąsiaduje od podwórza z kamienicą, w której mieszkają Kobowie. Pokazuje zewnętrzną ścianę kamienicy porośniętą mchem. – Wszystko przez te daszki. Woda spływa po ścianach i stąd ta wilgoć. W mieszkaniu wszystkie meble mam poprzestawiane na jedną ścianę, żeby nie pogniły od tej wilgoci. A w administracji traktują nas jak natrętów, po co by się do nich nie poszło – mówi Figura. Dodaje, że odkąd zamieszkał w tej kamienicy, to nie pamięta remontu, choć sklerozy nie ma.
Lokatorzy obydwu budynków zwracają uwagę na jeszcze jeden problem. Chodzi o instalację gazową, która z kamienicy przy Mikołowskiej biegnie do piwnicy budynku przy Długosza. – To dziadostwo jest tu od ponad 15 lat i nikogo nie interesuje. Instalacja jest niezabezpieczona, bez jakiejkolwiek konserwacji. W piwnicy u Kobów to na rurze jest parę ładnych kilo rdzy. To grozi wybuchem, ale pewnie zainteresują się tym, jak dojdzie do tragedii – denerwuje się Oskar Figura.



Jan Podleśny, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku: – Te budynki przejęliśmy po Hucie Silesia. Już wtedy nie były w najlepszym stanie. Dwa lata temu do klatki budynku na Długosza wstawiliśmy nowe drzwi. W niedługim czasie zostały wykopane. Skrzydło naprawiliśmy i ponownie wstawiliśmy. Potem ktoś je ukradł, a lokatorzy twierdzą, że nie wiedzą kto. Za zły stan mieszkań czy klatek całkowitej odpowiedzialności nie ponosi tylko administrator, ale również sami lokatorzy. Ci ludzie mieszkają w nich przecież od co najmniej kilkunastu lat i mieszkali już w momencie przejęcia przez nas tych budynków. Robiliśmy tam remonty i nadal je robimy. Dlatego nie można mówić o zaniedbaniach administratora. Jeśli jednak z mieszkaniem są jakieś problemy, jeśli ci państwo skarżą się na wilgoć czy grzyb, to powinni zgłosić się z tym do nas, a nie iść do gazety. A ludzie tego nie zgłaszają. W przyszłym tygodniu wybieramy się do tych budynków. Zostanie przeprowadzona wizja lokalna u państwa Kobów. Jeżeli natomiast chodzi o lokatora z kamienicy przy ul. Mikołowskiej, to proponowaliśmy temu panu zamianę mieszkania. M.in. po to, by mógł dostać dodatek mieszkaniowy. Jego mieszkanie jest za duże, żeby mógł taki dodatek otrzymać. Ale nie zgodził się na zamianę. W sumie po hucie przejęliśmy cztery budynki, które faktycznie nie prezentują się dobrze. Myślimy o remoncie, ale to stare wille i koszty remontu są bardzo duże. (MS)


Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
Dziś poznaliśmy nowe szczegóły koncertu Gunsów
21-05-2012 Guns N' Roses grać będzie trzy godziny. Koncert skończy się grubo po północy. Przed gwiazdami zagrają lokalne zespoły, Bloo oraz Symetria, a także Złe Psy, zespół Andrzeja Nowaka.
Rybniccy policjanci najlepsi w siatkówce
21-05-2012 Drużyna policjantów z Rybnika po raz kolejny zdobyła puchar komendanta wojewódzkiego policji w siatkówce.
Złodziej gumy do żucia
21-05-2012 Policja ujęła 32-latka, który w jednym z raciborskich marketów próbował ukraść ogromną ilość gumy do żucia.
Groził kobiecie śmiercią
21-05-2012 Prokuratura chce aresztu śledczego dla recydywisty, który w piątek groził śmiercią mieszkance Raciborza.
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
Złe Psy zagrają przed Guns`N`Roses
21-05-2012 Punktualnie o godzinie 11 wszystko stanie się jasne, ale my wiemy już teraz: głównym supportem Guns`N`Roses przed koncertem w Rybniku będzie formacja Złe Psy.
Wahadło na Wodzisławskiej
21-05-2012 Na remontowanej ulicy Wodzisławskiej w Rybniku wprowadzono wahadło, sterowane sygnalizacją świetlną. Znajduje się na odcinku od skrzyżowania z ulicą Zapolskiej do skrzyżowania z ulicą Konarskiego. W związku z tym zamknięto wlot do ulicy Puszkina. Wprowadzono objazd: do ul. Puszkina: ulicą Wodzisławską...
Dzieci podtruły się czadem
21-05-2012 Pięciolatka i trzylatek trafili do żorskiego szpitala z objawami podtrucia tlenku węgla.
Nowi (starzy) komendanci policji
21-05-2012 Komendant wojewódzki mianował nowych szefów policji w Jastrzębiu Zdroju i Żorach.
Pobili 15-latka
21-05-2012 W Żorach dziewięciu mężczyzn pobiło gimnazjalistę.
Włamania i kradzieże
21-05-2012 Łupem złodziei padły kasa fiskalna, rowery, wędki i paliwo.
Policja ściga podpalacza
20-05-2012 W rejonie Nędzy grasował podpalacz, mógł puścić z dymem dziesiątki hektarów lasu.
Rawicz pokonany za trzy punkty
20-05-2012 W zakończonym przed momentem meczu ROW Rybnik sp. z o.o. wygrał z Kolejarzem Rawicz 56:34. Wygrana rybniczan ani przez moment nie była zagrożona.    
Niewybuch na budowie domu
20-05-2012 Policjanci zabezpieczali niewybuch, znaleziony podczas robót budowlanych w Gorzycach.
Szef żorskiej policji odchodzi do Bierunia
20-05-2012 Młodszy inspektor Sławomir Sałbut, dotychczasowy komendant policji w Żorach, od poniedziałku będzie szefem komendy w Bieruniu.
Znamy mistrzów ortografii
20-05-2012 Jastrzębskie Dyktando za nami. Uczestnicy walczyli z blamażami, niby-historykami, reporterzynami i baronem Pierre de Coubertin.
The Chance znów w dogrywce i znów przechodzi!
The Chance znów w dogrywce i znów przechodzi!
19-05-2012 Dziewczyny z The Chance z rybniczanką Moniką Marcol znów były w dogrywce "X Factora". I znów dały radę! Walczą więc dalej w programie TVN-u. A finał coraz bliżej!  
Telefon bezpieczeństwa dla kibiców
19-05-2012 Uruchomiono telefony bezpieczeństwa dla kibiców, którzy przyjadą do Polski na mistrzostwa Europy w piłce nożnej. To infolinia dla połączeń stacjonarnych 800200300, a dla komórkowych 608599999.
Rybniczanin w głośnym "Dyktatorze"
19-05-2012 Rybniczanin Olek Krupa gra w głośnym i kontrowersyjnym filmie "Dyktator", który w piątek wszedł na ekrany polskich kin.
W rybnickim muzeum powstała jaskinia
19-05-2012 Jaskinię na Noc Muzeów wybudował Henryk Wojtala, plastyk z Mikołowa.
Arkadiusz Trzebuniak najepszym studentem na Śląsku!
19-05-2012 Arkadiusz Trzebuniak z Rybnika wygrał regionalny konkurs na najlepszego Studenta Polski.
› zobacz więcej...

Wyślij Zakładki Facebook GaduGadu Twitter Wykop

Szukamy doradcy ds. reklamy...

Tresna 2012
Czy likwidacja posterunków policji w dzielnicach miast i mniejszych miejscowościach wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo?



[ zobacz inne sondy ]
Amber 2012
Czas generowania strony: 2.98 sek. (c: 3.08, z: 81, m: 0.01758 sek)