Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CW minioną niedzielę po godz. 22 do szpitala trafił 17-letni kibic Odry Wodzisław ze złamanym nosem i naruszoną szczęką po tym, jak znienacka uderzył go w twarz 19-letni kibic innej śląskiej drużyny. Obaj znali się z widzenia. Poszkodowany wracał właśnie z Bełchatowa, gdzie w niedzielę grała Odra. Gdy wchodził do klatki swojego bloku przy ul. Sztolniowej, zaatakował go 19-latek. Po silnym ciosie w twarz chłopak stracił przytomność, a upadając, uderzył jeszcze głową o metalowe drzwi. Napastnik przeszukał plecak, który młodzian miał przy sobie, i zabrał z niego jedynie klubowy szalik wodzisławskiego klubu. Kilkanaście minut po całym zajściu dzięki informacjom przekazanym przez świadków pobicia policjanci zatrzymali krewkiego 19-latka. Dotąd nie był karany, teraz za rozbój i pobicie grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!