Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CPo raz czwarty nad wodami Zalewu Rybnickiego odbył się plener malarski „Rybnickie inspiracje”, zorganizowany przez rybnicko-raciborski oddział Związku Polskich Artystów Plastyków wespół z Fundacją Elektrowni Rybnik. W tym roku przyjechało tu szukać artystycznych inspiracji m.in. pięciu niemieckich plastyków skupionych w bońskim oddziale tamtejszego związku twórców. Przewodził im Bruno Wioska, Polak od lat mieszkający w Niemczech.
Oprócz przedstawicieli tutejszego środowiska artystycznego z raciborzaninem Zyhdi Çakolim na czele, w plenerze wzięli też udział grafik Barbara Lawenda i malarz Czesław Romanowski z Katowic.
W czasie pleneru zorganizowano otwartą konferencję na temat kondycji współczesnej sztuki europejskiej. Bruno Wioska mówił o roli sztuki w życiu człowieka. Alek Osada, malarz z Gdańska, zastanawiał się z kolei nad rolą tradycji sztuki we współczesnych realiach. W warsztatach plastycznych wzięła w tym roku udział dziesięcioosobowa grupa młodych twórców. Ich prace również trafią na poplenerową wystawę, której otwarcie zaplanowano na 8 grudnia.
Grażyna Zarzecka-Czech, przewodnicząca koła ZPAP-u i komisarz pleneru, który po raz pierwszy odbył się w obsadzie międzynarodowej, jest z niego bardzo zadowolona.
– Artyści z Niemiec okazali się ludźmi otwartymi, a nasz region dla nich bardzo inspirujący. Większe wrażenie niż Rybnik zrobił na nich Wodzisław, który urzekł ich swoim klimatem – mówi komisarz pleneru.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!