Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

Zamknij
18 maja 2012 BykZnak zodiaku: Byk
(20.04 - 22.05)

» horoskop dla Byk
Pogoda dla:Rybnik [ zmień miasto ]
DziśJutro
prawie bezchmurnie17-2°C
zachmurzenie małe224°C
Imieniny:
Feliks, Wenancjusz, Myślibor
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail: wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Startuj z biznesem
Moim zdaniem

Na podsłuchu

22-08-2007

Jednym ze sztandarowych haseł PiS-u była odbudowa zaufania obywateli do polityków. Trudno mi uwierzyć, że po harcach, których byliśmy świadkami przez ostatnie miesiące, ktoś zaczął traktować polityków jako grupę społecznego zaufania. Kryzys wiarygodności na pewno nie został zażegnany, a wręcz się pogłębił. No bo jeśli w stosunkach współrządzących do niedawna koalicyjnie ugrupowań zaufania było jak na lekarstwo, to nie dziwota, że koalicja się rypła.
Kulisy politycznego pożycia koalicjantów ujawnił w czasie pamiętnej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Na spotkanie z Andrzejem Lepperem, wicepremierem rządu, wybierał się, jakby miał rozmawiać z gangsterem. Aż dziw bierze, że oprócz dyktafonu nie zabrał ze sobą kamizelki kuloodpornej, przenośnej bramki do wykrywania metali i oddziału antyterrorystów. Życie w kraju nad Wisłą już dawno przerosło kabaret, ale to, co zrobił Ziobro, zwaliło mnie z nóg. Przez dobre 20 minut w dobrym i drogim czasie antenowym minister opowiadał tylko o tym, jak włączył dyktafon. Nagrania mają to do siebie, że można je odtworzyć, ale tak daleko już się Ziobro nie posunął, skazując dziennikarzy i widzów owego marnego show na domysły i spekulacje.
Jeszcze niedawno nagrywanie kogokolwiek kojarzyło się raczej z techniką operacyjną stosowaną przez wywiad i inne służby specjalne. Dziś potajemne nagrywanie rozmówców stało się standardem życia politycznego. Osobiście z tą techniką spotkałem się za szczenięcych lat. Jako ministrant chodziłem z księżmi po kolędzie. W jednym z familoków weszliśmy do kolejnego mieszkania. Głowa rodziny siedziała tam przy magnetofonie kasetowym. Pomyślałem sobie, że chłop przygotował pewnie kasetę z kolędami i, gdy zjawi się wikary, zafunduje nam podkład muzyczny. Okazało się jednak, że nie. Na kasecie nie było pastorałek, a obelgi i przekleństwa, które pod adresem domowników miotał jeden z sąsiadów. Tyle udało mi się dowiedzieć, bowiem samo nagranie było już przeznaczone wyłącznie dla wikarego.
Wiele lat później na swoje nieszczęście przekonałem się, że samo nagranie nie musi wcale oddawać istoty rozmowy. W czasie studiów i krótko po ich ukończeniu współpracowałem z redakcją sportową Radia Katowice. Jej szef Jerzy Góra wysłał mnie wraz z technikiem od nagrań na stadion w Rydułtowach, gdzie odbywał się mecz reprezentacji Polski i bodajże Kazachstanu. Wszystko działo się krótko po rozpadzie ZSRR, a mecz miał charakter mocno towarzyski. W przerwie meczu podszedłem do trenera młodej reprezentacji Kazachstanu, by zrobić krótkie rozeznanie, czy można się z nim dogadać. Był względnie komunikatywny, więc towarzyszącemu mi technikowi powiedziałem, że po końcowym gwizdku nagrywamy z nim rozmowę. Wszystko szło jak po maśle, chłop mówił po rosyjsku, ale wtrącał też jakieś polskie słowa, przy tym sporo gestykulował, nie wspominając już o tym, co wyczytałem z mimiki jego twarzy. Do Katowic wracałem dumny i zadowolony. Szef kazał zaraz wrzucić taśmę na stół montażowy, bo chciał koniecznie posłuchać materiału, który przywiozłem. Już po pierwszych zdaniach odsłuchiwanej rozmowy zorientowałem się, że bez facjaty i gestów rozmówcy stała się ona dziwnie niezrozumiała. Szef w końcu zatrzymał magnetofon i usłyszałem perfekcyjną pod względem dykcyjnym, ale wyjątkowo nieantenową wiązankę. Ostatecznie w programie sportowym radiosłuchacze mogli usłyszeć ledwie kilka słów mojego komentarza, rozmowa miesiąca wylądowała zaś w koszu. Od tamtej pory wiem, że sam zapis dźwiękowy rozmowy to jeszcze nie wszystko.


Od Glorii do Bałtyku
18-05-2012 W niedzielę, 20 maja, w Zamku Piastowskim będzie można obejrzeć pełnometrażowy film dokumentalny pt. „Gloria/Bałtyk” o historii raciborskiego kina.
Ubywa posterunków policji
Ubywa posterunków policji
18-05-2012 Samorządowcy protestują, a w komendzie wojewódzkiej mówią o zasadności reorganizacji.
W cieniu trzeciej wieży
18-05-2012 Mieszkańcy domagają się zaprzestania budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, która będzie miała 50 m wysokości.
Miasto kusi inwestorów papierowym samolotem
18-05-2012 W poniedziałek rozpoczęła się telewizyjna kampania reklamowa, promująca tereny w Kłokocinie. 30-sekundowy spot emitowany jest na antenie Polsat News oraz TVN24.
Pierwsza siłownia na powietrzu
Pierwsza siłownia na powietrzu
18-05-2012 W jarze przy ulicy Turystycznej uruchomiono siłownię na świeżym powietrzu. To pierwszy taki obiekt w mieście!
Ogródki są w cenie
18-05-2012 Popyt na działki jest ogromny, podaż bardzo mała, i to tylko za pośrednictwem Polskiego Związku Działkowców!
Antykwariat na zamku
Antykwariat na zamku
18-05-2012 Ostatnio w salach Zamku Piastowskiego pojawiły się ekspozycje przyrodnicza, techniczna oraz kryminalistyczna.
Tak świętowano Dzień Strażaka w Rybniku. Galeria zdjęć!
Tak świętowano Dzień Strażaka w Rybniku. Galeria zdjęć!
17-05-2012 Dzisiaj na rybnickim rynku odbyły się uroczystości związane z Dniem Strażaka. Powiązano je z obchodami 20. rocznicy powstania Państwowej Straży Pożarnej. 
Ludzie chcą do Świerklan, Mszana nie pozwala
Ludzie chcą do Świerklan, Mszana nie pozwala
17-05-2012 Mieszkańcy ulicy Granice w Połomi (gmina Mszana) chcą przyłączenia do gminy Świerklany. W minionym tygodniu złożyli w mszańskim urzędzie gminy pismo w tej sprawie.
Wiadukt na nowo
Wiadukt na nowo
17-05-2012 Firma najpierw rozbierze wiadukt, a potem zbuduje go od podstaw. Prace potrwają do listopada.
Pieszo i na motocyklach
Pieszo i na motocyklach
17-05-2012 Tysiące ludzi przeszło w piątek wieczorem ulicami starówki w procesji Święta Ogniowego. Uroczystość odbyła się już po raz 310.
Znaleziono zwłoki 16-latki
17-05-2012 Na chodniku w Raciborzu znaleziono zakrwawione zwłoki 16-latki. Policja sprawdza pod nadzorem prokuratury czy do śmierci dziewczyny przyczyniły się osoby trzecie.
Areszt dla bandytów
17-05-2012 Dziś rybnicki sąd posłał do aresztu śledczego śledczego dwóch mężczyzn, którzy napadli 17-latka. Grozi im do 12 lat więzienia.
Zatankował i nie zapłacił
17-05-2012 Raciborscy policjanci złapali kierowcę z Pomorza, który ukradł ze stacji paliw blisko 300 litrów oleju napędowego.
Kolejka po zdrowie
Kolejka po zdrowie
17-05-2012 Winien jest nie tylko system, ale i sami pacjenci, którzy zapisują się na zabiegi czy badania w kilku miejscach naraz.
Kompania Węglowa gwarantuje pracę uczniom
Kompania Węglowa gwarantuje pracę uczniom
17-05-2012 Szkoły powiatu wodzisławskiego zostały objęte gwarancjami pracy i pomocą Kompanii Węglowej.
Groźne obrażenia pieszego
17-05-2012 Policjanci wyjaśniają okoliczności groźnego wypadku, do którego doszło wczoraj w Wodzisławiu. Nieprzytomny młody mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Liderzy Przedsiębiorczości w Wodzisławiu
17-05-2012 Wręczono statuetki Powiatowego Lidera Przedsiębiorczości w Wodzisławiu.
Honory kulturalne
17-05-2012 Wojciech Bronowski wyróżniony medalem Gloria Artis, Adam Makowicz i Norbert Honsza odebrali nagrody Towarzystwa Przyjaciół Śląska.
Rachunek za butelkę
17-05-2012 Miał zapłacić 100 zł za rzekome picie alkoholu w miejscu niedozwolonym. Odmówił, na adwokata wydał już 10 razy więcej! A końca sprawy nie widać...
› zobacz więcej...

Wyślij Zakładki Facebook GaduGadu Twitter Wykop

Szukamy doradcy ds. reklamy...

Tresna 2012
Czy likwidacja posterunków policji w dzielnicach miast i mniejszych miejscowościach wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo?



[ zobacz inne sondy ]
Amber 2012
Czas generowania strony: 2.38 sek. (c: 1.34, z: 81, m: 0.01502 sek)