Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Są powody do obaw czy ich nie ma

Co ląduje w gliniance?

07-03-2007

Na terenie byłej cegielni przy ul. Bohaterów Warszawy w Rydułtowach od ubiegłego roku działa firma Zielony Śląsk zajmująca się rekultywacją techniczną tego wyrobiska. Ma ona polegać m.in. na składowaniu tu odpadów z sąsiednich kopalń, elektrowni i elektrociepłowni. Jak twierdzą niektórzy mieszkańcy Rydułtów i Radlina, rzecz wygląda zupełnie inaczej.
Cegielniane wyrobisko ma ponad sześć metrów głębokości. Na jego terenie znajdowały się cieki wodne i źródła. Było kiedyś wypełnione dość czystą wodą. – W tej gliniance pływały ryby, a latem kąpały się dzieci. Dziś jest inaczej. Nie ma tam ani źródeł, ani czystej wody – mówi radny powiatowy Piotr Cybułka. To do niego zwrócili się mieszkańcy Radlina i Rydułtów, pragnący zachować anonimowość, i przekazali mu informacje o rzekomej ekologicznej bombie, jaka ma tykać w wyrobisku. – Składowane są tam odpady o wysokiej toksyczności, a nawet takie, które mogą posiadać właściwości radioaktywne – dodaje radny Cybułka.
Trują i śmierdzą
Powołując się na swoich informatorów, dodaje, że rzecz dotyczy odpadów odlewniczych z aluminium, zużytych form odlewniczych wydzielających silny odór, drażniący drogi oddechowe. Dochodzą do tego odpady organiczne, jak np. skóry zwierzęce, mogące pochodzić z garbarni. Z jego informacji wynika, że to wszystko przywożą ciężarówki o rejestracji KOS. Na olbrzymich workach były napisy w języku angielskim bądź niemieckim. Prawie każdego dnia podjeżdżają dwa, trzy samochody z pyłem dymnicowym. Ze składowiskiem śmieci sąsiaduje skupisko domów jednorodzinnych. Część z nich stoi po stronie Rydułtów, a część nieco dalej, po stronie Głożyn, dzielnicy Radlina.
– Ich lokatorzy narażeni są na bezpośrednie działanie toksycznych wyziewów, niezależnie od tego, że właściciele wysypiska stosują przykrywki z pyłu dymnicowego. Unoszący się w powietrzu odór jest poważnym zagrożeniem dla mieszkańców. Wywołuje bóle i zawroty głowy, nudności – mówi Piotr Cybułka. Radny wezwał do ukarania winnych tego stanu rzeczy oraz nakazania oczyszczenia terenu i zabezpieczenia go przed dalszą dewastacją i degradacją naturalnego środowiska. – Należy niezwłocznie zaprzestać dalszego składowania tam toksycznych substancji – zakończył. Sprawą zajmował się już rydułtowski magistrat.
Kontrola wykazała
Urzędnicy przeprowadzili kontrolę po interwencji mieszkańców. Stwierdzono brak jednego z dokumentów (karty przekazania odpadów). Ponadto firma nie posiadała aktualnej dokumentacji geologicznej. – Poza tym nie stwierdziliśmy żadnych nieprawidłowości – mówi Tadeusz Dragon, naczelnik wydziału rozwoju i integracji europejskiej. Jak dodaje, sprawę firmy przekazano Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska w Katowicach, który jako jedyny ma kompetencje dokonać niezapowiedzianej kontroli na terenie byłej cegielni. W starostwie powiatowym przyznają, że ich wydział ochrony środowiska nie ma uprawnień do wejścia na teren zakładu bez wcześniejszego poinformowania i sprawdzenia, czy wszystko jest zgodne z zezwoleniem.
W powiecie zapowiadają jednak, że nie zostawią tej sprawy, a interpelację radnego Piotra Cybułki prześlą do tej instytucji, która ma stosowne uprawnienia do sprawdzenia tego, czy to, co dzieje się w wyrobisku po byłej cegielni, wszystko jest zgodne z dokumentacją i pozwoleniem. Te informacje nie przekonują radnego, który skierował sprawę do prokuratury. Marek Szadurski, wiceprezes Zielonego Śląska, nie dziwi się temu, że jego firma jest narażona na takie ataki, bo, jak wyjaśnia, gospodarowanie odpadami zawsze budzi kontrowersje. Jak dodaje, rozumie ludzi, dlatego też zaprasza do siebie, by wszystko im pokazać, postarać się wyjaśnić, choć wcale nie musi to oznaczać, że przekona.
Zgodnie z prawem
– Podkreślam wyraźnie, że tu nie ma możliwości zwożenia innych odpadów niż takie, na jakie mam zezwolenie – mówi. Jak tłumaczy, ma wszystkie wymagane badania i pozwolenia, bo w dzisiejszych czasach firmy zajmujące się odpadami podlegają szczególnej kontroli i nie mogą sobie pozwolić nawet na niewielkie nieprawidłowości. O ile jednak, jak zastrzega, rozumie niepokój mieszkańców, jego sąsiadów, o tyle nie rozumie podejścia radnego Cybułki. Nie potrafi sobie wytłumaczyć, dlaczego nie przyszedł, nie zapytał, nie chciał zobaczyć na miejscu, czym firma się zajmuje i jak to wygląda. Wiceprezes pokazałby mu całą dokumentację, bo, jak twierdzi, nie ma nic do ukrycia, ale on nawet nie zadzwonił.
– Niewykluczone, że ja również złożę doniesienie do prokuratury na radnego Piotra Cybułkę, który bezprawnie wszedł na teren mojej posesji – mówi Marek Szadurski. Na początku lutego w Zielonym Śląsku pojawili się przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. – Nie doszukali się jakichś niepokojących nieprawidłowości. Firma została ukarana mandatem, bo nie posiadała odpowiedniego kosza na śmieci. Ale już go zakupiliśmy – mówi wiceprezes.




Ostatnie komentarze

Radny z Pszowa2007-03-12 22:48:11
A są tam ryby?
Prawne przepychanki nie maja nic do rzeczy. Jedyną miarodajną oceną jest prosty fakt czy w zbiorniku żyją ryby, czy już ich nie ma. Podobna glinianka jest w Pszowie - ją zmarnotrawili sami mieszkańcy przy pobłażliwym podejściu urzędników. A glinianki, pomimo niezachęcającej nazwy, są wspaniałymi zbiornikami wodnymi (bo sa nadzwyczaj głębokie), z których mogą czerpać przyjemności zarówno wędkarze, jak i ludzie chcący poopalać się nad wodą i w tejże popływać (to z natury powinny byc zbiorniki z wodą o I klasie czystości!) Zapraszam Panią Beatkę do Pszowa. Własnie podobnemu zbiornikowi próbuje przywrócić życie...
zobacz wszystkie komentarze
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...